|
takie tam... |
|
Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez mialem takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz w poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do Zyda powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera mi 1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi polaka traca na wszystkie strony....
--
Użytkownik "greg bajor"[color=blue] > zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera > mi > 1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke > nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi > polaka > traca na wszystkie strony....[/color]
było odmówić, iść do sądu grodzkiego, przyznać się do winy i prosić o mniejszy. Z reguły dają, bo patrzą na sytuację materialną a nie obowiązuje sądu taryfikator. P.
greg bajor napisał(a):[color=blue] > Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku > ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez mialem > takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz w > poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do Zyda > powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem > zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera mi > 1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke > nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi polaka > traca na wszystkie strony....[/color]
Przykro mi bardzo, że taki prezent na święta dostałeś. W tym kraju przepisy są absurdalne, przeszedłbyś 5 metrów dalej i miałbyś mniejsza karę. Niestety teraz, jak już podpisałeś mandat, to nic nie zrobisz. Na pocieszenie powiem, że nie musisz teraz płacić, Urząd Skarbowy ściągnie swoje w następnym roku, a odsetki nie będą wielkie. Ja mam 50 zł niezapłacone i poczekam aż pieniądze zostaną ściągnięte ode mnie. Poza tym próbuj się układać z nimi. Może 5 rat po 50 zł? Może szefostwo będzie łaskawsze i może mają możliwość obniżenia wysokości kary... Bo kara ma uczyć, powinna być adekwatna do winy i nie może też być zbyt surowa.
-- Proximus
nastepnym razem patrz czy te pedaly stoja a nie na swiatla bo mozna przejsc bezpiecznie na czerwonym swietle lub zginac na zielonym....
Użytkownik "greg bajor" <bandior@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości news:do8gi4$5oq$1@inews.gazeta.pl...[color=blue] > Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku > ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez[/color] mialem[color=blue] > takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz w > poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do Zyda > powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem > zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera[/color] mi[color=blue] > 1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke > nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi[/color] polaka[color=blue] > traca na wszystkie strony....[/color]
Ewidentnie nabijają sobie kasę. A słyszeliscie o tajniakach których celem jest ściganie tego typu wykroczeń? Twierdzą, że w ten sposób chcą zmobilizować pieszych do przestrzegania przepisów, ale wiadomo, że to g*** prawda. Jakby postawili mundurowego, to jest lepszy "mobilizator". -- Pozdrawiam Robert Jacek [url]www.szachy.szczecin.pl[/url] [url]www.turnieje.szachy.szczecin.pl[/url]
Użytkownik "Proximus" <proximus84@NOSPAMwp.pl> napisał w wiadomości news:do94rc$jme$1@atlantis.news.tpi.pl...[color=blue] > Na pocieszenie powiem, że nie musisz teraz płacić, Urząd Skarbowy ściągnie > swoje w następnym roku, a odsetki nie będą wielkie. Ja mam 50 zł > niezapłacone i poczekam aż pieniądze zostaną ściągnięte ode mnie.[/color]
Nie wiem od czego to zalezy (moze od miesiaca, w ktorym zostal wystawiony mandat), ale mi ostatnio zajeli rachunek bankowy.
-- Lazi
acidity napisał(a):[color=blue] > Użytkownik "greg bajor" <bandior@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości > news:do8gi4$5oq$1@inews.gazeta.pl... >[color=green] >>Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku >>ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez[/color] > > mialem >[color=green] >>takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz w >>poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do Zyda >>powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem >>zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera[/color] > > mi >[color=green] >>1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke >>nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi[/color] > > polaka >[color=green] >>traca na wszystkie strony....[/color] > > > > Ewidentnie nabijają sobie kasę. > A słyszeliscie o tajniakach których celem jest ściganie tego typu wykroczeń? > Twierdzą, że w ten sposób chcą zmobilizować pieszych do przestrzegania > przepisów, ale wiadomo, że to g*** prawda. Jakby postawili mundurowego, to > jest lepszy "mobilizator".[/color]
W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału, jak kierowca przewini (np. przejedzie na czerwonym) to trzeba go karać, ale przecież pieszych to nie obowiązuje oni mogą wszystko i dlatego jest tyle wypadków z udziałem pieszych. nie ma znaczeni która jest godzinna i czy jedzie auto, czerwone światło oznacza jedno i prawo jest od tego aby je przestrzegać. A w sadach grodzkich powinni wszystkim takim jak wy zwiększyć mandat.
Miłego rozjechania
Pozdrawiam jor
Użytkownik "Proximus" napisał w wiadomości[color=blue] > greg bajor napisał(a):[color=green] >> Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku >> ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez >> mialem >> takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz >> w >> poprzek drogi.....[/color][/color]
Dziwne. Dość wysoki mandat. Jakiś czas temu przywalił mi w tył jakiś przedstawiciel handlowy. Grzecznie zawołałem policję. Przyjechali i ponieważ to była jego wina, wlepili mu mandat ..... 100 zł.
Marcin
> Dostalem 250 za przejscie na czerwonym
I bardzo dobrze. Następny niesłusznie ukarany. Jak Ci kiedyś auto nogi poprzetrąca to może zmądrzejesz....
> W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału /................................../ nie ma znaczeni która jest godzinna i czy jedzie auto, czerwone światło[color=blue] > oznacza jedno i prawo jest od tego aby je przestrzegać.[/color]
O, nareszcie ktoś coś mądrego powiedział. Zgadzam się w 100 %. Jak ja przejadę na czerwonym to dostanę 500 albo więcej. Nie ma dnia żebym nie musiał gimnastykować się żeby ominąć jakiegoś debila, który wpada na czerwonym na przejście... A gdybym go dziabnął, bo już nic nie dałoby się zrobić, to pewnie ja byłbym winny....
Użytkownik marcin napisał: [color=blue] > Dziwne. Dość wysoki mandat. Jakiś czas temu przywalił mi w tył jakiś > przedstawiciel handlowy. Grzecznie zawołałem policję. Przyjechali i ponieważ > to była jego wina, wlepili mu mandat ..... 100 zł.[/color]
ponoc poza norma okreslajaca ilosc mandatow w danym okresie musza jeszcze wyrobic norme pieniezna, a ze zbliza sie koniec roku to pewnie nadrabiaja, bo 250zl za przejscie na czerwonym to rzeczywiscie przesada
pozdrawiam
greg bajor napisał(a):[color=blue] > Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w dodatku > ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez mialem > takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz w > poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do Zyda > powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem > zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze zabiera mi > 1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke > nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi polaka > traca na wszystkie strony.... >[/color]
A to pierwszy raz szedłeś na czerwonym czy też należysz do tych niecierpliwych których się często widuje? :)Fakt że trochę słono ale następnym razem na pewno będziesz już czekał na zielone ;)
pozdr RaFiB
JoR napisał(a): [color=blue] > W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału, jak kierowca > przewini (np. przejedzie na czerwonym) to trzeba go karać, ale przecież > pieszych to nie obowiązuje oni mogą wszystko i dlatego jest tyle > wypadków z udziałem pieszych.[/color]
Ktoś ostatnio podawał statystyki policyjne z naszego miasta. Wynikało z nich, że w większości potrąceń na przejściach winni byli kierowcy samochodów, a nie piesi. Więc nie pisz że "dlatego jest tyle wypadków z udziałem pieszych".
Pawel K napisał(a):[color=blue] > Użytkownik marcin napisał: >[color=green] >> Dziwne. Dość wysoki mandat. Jakiś czas temu przywalił mi w tył jakiś >> przedstawiciel handlowy. Grzecznie zawołałem policję. Przyjechali i >> ponieważ to była jego wina, wlepili mu mandat ..... 100 zł.[/color] > > > ponoc poza norma okreslajaca ilosc mandatow w danym okresie musza > jeszcze wyrobic norme pieniezna, a ze zbliza sie koniec roku to pewnie > nadrabiaja, bo 250zl za przejscie na czerwonym to rzeczywiscie przesada > > pozdrawiam[/color] to o wiele za malo pozdrawiam
vojciech napisał(a):[color=blue] > JoR napisał(a): >[color=green] >> W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału, jak kierowca >> przewini (np. przejedzie na czerwonym) to trzeba go karać, ale przecież >> pieszych to nie obowiązuje oni mogą wszystko i dlatego jest tyle >> wypadków z udziałem pieszych.[/color] > > > Ktoś ostatnio podawał statystyki policyjne z naszego miasta. Wynikało z > nich, że w większości potrąceń na przejściach winni byli kierowcy > samochodów, a nie piesi. Więc nie pisz że "dlatego jest tyle wypadków z > udziałem pieszych".[/color] ha ha ha statystyki policyjne, przecież to oszustwo sam byłem świadkiem jak kierowca potrącił pieszego i policjanci zwalili winne na niego, co robią w większości przypadków, a winna była pieszego bo mu właz pod koła.
pozdrawiam
Użytkownik Robert J. napisał:[color=blue] > I bardzo dobrze. Następny niesłusznie ukarany. Jak Ci kiedyś auto nogi > poprzetrąca to może zmądrzejesz....[/color]
ciekawi mnie czy ci wszyscy ktorzy tak mocno trzymaja strone policji w tej sprawie nigdy nie przekroczyli dopuszczalnej predkosci, nie wyrzucili peta na ulice, nie wyprowadzali psa ktory narobil na chodnik itp. kazdy lamie prawo w pewien sposob ale to nie powod zeby na ulicy gdzie akurat nic nie jedzie policja wlepiala mandat za przechodzenie na czerwonym w wysokosci 250zl. zreszta ktos juz napisal ze ze statystyk policyjnych wynika ze wiecej wypadkow bylo na swietle zielonym niz czerwonym. po co w takim razie zapodajecie na grupe informacje o fotoradarze. skoro wszyscy jestescie tacy swieci to przeciez jezdzicie zgodnie z przepisami.
> Ktoś ostatnio podawał statystyki policyjne z naszego miasta.
Według statystyk policyjnych mamy zajebistą wykrywalność przestępstw ;-). Widzę że bardzo ufasz telewizji publicznej.
[color=blue] > w większości potrąceń na przejściach winni byli kierowcy samochodów, a nie > piesi.[/color]
A przynajmniej tak najczęściej twierdzą przybyli na miejsce policjanci ;-))). Zauważ że świadkowie prawie zawsze staną po stronie biednego pieszego który ostrożnie i z namaszczeniem wszedł (nigdy nie wtargnął, broń Boże) na ulicę. A ten pirat drogowy specjalnie go rozjechał...
> ciekawi mnie czy ci wszyscy ktorzy tak mocno trzymaja strone policji w[color=blue] > tej sprawie nigdy nie przekroczyli dopuszczalnej predkosci,[/color]
Przekraczam, a jakże. Ale robię to świadomy tego, że jeśli złapie mnie policja to zapłacę mandat. I na pewno nie będę się burzył jak zapłacę...
[color=blue] > nie > wyrzucili peta na ulice,[/color]
A i tu się mylisz. Raz że nie palę, a dwa to brzydzę się wyrzucaniem czegokolwiek na ulicę. Takie zboczenie... :-).
[color=blue] > nie wyprowadzali psa ktory narobil na chodnik[/color]
Jakoś też nie zdarzyła mi się taka sytuacja...
[color=blue] > itp. kazdy lamie prawo w pewien sposob[/color]
Owszem, ale powinien mieć świadomość kary. I w razie czego przyjąć ją pokornie....
[color=blue] > zreszta ktos juz napisal ze ze statystyk > policyjnych wynika ze wiecej wypadkow bylo na swietle zielonym niz > czerwonym.[/color]
To może wlepiać mandaty za przechodzenie na zielonym?
sam przechodze na czerwonym ale z pelna swiadomoscia, ze lamie przepisy i w razie czego bede musial bulic bez stekania na forum:)
Użytkownik Robert J. napisał: [color=blue] > Przekraczam, a jakże. Ale robię to świadomy tego, że jeśli złapie mnie > policja to zapłacę mandat. I na pewno nie będę się burzył jak zapłacę...[/color]
chcialbym zobaczyc sytuacje w ktorej przekraczasz predkosc o 1km/h, dostajesz mandat w wysokosci 500zl i przyjmujesz to bez zadnego sprzeciwu, proby zminimalizowania wysokosci mandatu lub jakichkolwiek negocjacji. to normalne ze ludzie lamia przepisy, robai to swiadomie ale jak zostana przylapani to probuja udawac ze nic sie nei stalo. taka jest natura ludzka, ale Ty widac jestes inny niz wszyscy. w tym konkretnym przypadku nie chodzi o kare tylko o jej wysokosc, a ta w moim odczuciu jest na pewno za wysoka. [color=blue] > A i tu się mylisz. Raz że nie palę, a dwa to brzydzę się wyrzucaniem > czegokolwiek na ulicę. Takie zboczenie... :-).[/color]
ja tez nie pale i nei zasmiecam. kilka dni temu koles mowil mi ze dostal mandat za zasmiecanie bo wyrzucil na ulice bilet czy jakis inny papierek. dostal 50zl i tez byl wkurzony bo policja udajac ze cos robi wlepia mandaty nielicznym osobom aby tylko wyrobic norme. [color=blue] > Jakoś też nie zdarzyła mi się taka sytuacja...[/color]
mnie tez, zreszta nie mam psa :) [color=blue] > To może wlepiać mandaty za przechodzenie na zielonym?[/color]
no to bylby najlepszy pomysl, zwlaszcza dla kierowcow mandaty trzeba wlepiac, ale w przypadku przechodzenia w nocy przez jezdnie na ktorej nic nei jedzie mandat powinien miec charakter upomnienia.
[color=blue] > chcialbym zobaczyc sytuacje w ktorej przekraczasz predkosc o 1km/h, > dostajesz mandat w wysokosci 500zl i[/color]
chcialbym zeby tak bylo, bardzo szybko wzrosloby bezpieczenstwo na drogach nie chodzi tylko o predkosc ale o ogolne egzekwowanie przepisow i wysokie kary
> chcialbym zobaczyc sytuacje w ktorej przekraczasz predkosc o 1km/h,[color=blue] > dostajesz mandat w wysokosci 500zl[/color]
Spójrz w taryfikator a potem dyskutuj :-). Za przekroczenie do 5 km/h nie ma mandatu. 6-10 km - 50 zł, potem za każde 10 km jest 100 zł.
[color=blue] > w tym konkretnym przypadku nie chodzi o kare tylko o jej wysokosc, a ta > w moim odczuciu jest na pewno za wysoka.[/color]
A moim zdaniem 300 zł za przekroczenie prędkości o 31 km/h też jest za wysoko :-). Jeśli nie podoba Ci się taka kwota to... po prostu nie łam przepisów i tyle.
> sam przechodze na czerwonym ale z pelna swiadomoscia, ze lamie przepisy i w[color=blue] > razie czego bede musial bulic bez stekania na forum:)[/color]
O, i to jest normalne podejście :-). Mnie też osłabiają goście, którzy coś przeskrobią, a potem pytają jak uniknąć kary :-). A bywało tak dość często.
Robert J. napisał(a):[color=blue] > Według statystyk policyjnych mamy zajebistą wykrywalność przestępstw ;-). > Widzę że bardzo ufasz telewizji publicznej.[/color]
Nie oglądam tv :) [color=blue] > A przynajmniej tak najczęściej twierdzą przybyli na miejsce policjanci > ;-))). Zauważ że świadkowie prawie zawsze staną po stronie biednego pieszego > który ostrożnie i z namaszczeniem wszedł (nigdy nie wtargnął, broń Boże) na > ulicę. A ten pirat drogowy specjalnie go rozjechał...[/color]
Ależ nie zamierzam bronić wszystkich pieszych. Wiem, że są debile, podobnie jak i za kierownicą. Jednak chyba sam przyznasz, że kultura polskich kierowców jest bardzo niska. Jeśli w Polsce ginie więcej osób na ulicach niż w krajach europy zachodniej to powiadasz, że jest to wina tylko pieszych, którzy nagle wszyscy wtargują pod koła nadjeżdżających pojazdów? A biedni kierowcy muszą się przed nimi chronić :)
Nie wiem, jak dużo chodzisz pieszo po ulicach naszego pięknego miasta, ale moje spostrzeżenia są dosyć jednoznaczne: większość niebezpiczenych sytuacji na przejściach dla pieszych powodują kierowcy.
Robert J. napisał(a): [color=blue] > I bardzo dobrze. Następny niesłusznie ukarany. Jak Ci kiedyś auto nogi > poprzetrąca to może zmądrzejesz....[/color]
Jak kiedyś auto poprzetrąca nogi twemu dziecku to też zmądrzejesz :(
> Nie oglądam tv :)
I słusznie bo klamią ;-)))
[color=blue] >Jednak chyba sam przyznasz, że kultura polskich kierowców jest > bardzo niska.[/color]
Tu się zgodzę z Tobą.
[color=blue] > Jeśli w Polsce ginie więcej osób na ulicach niż w krajach europy > zachodniej to powiadasz, że jest to wina tylko pieszych, którzy nagle[/color] wszyscy[color=blue] > wtargują pod koła nadjeżdżających pojazdów?[/color]
Moim zdaniem największą winą należy obarczyć chore rozwiązania komunikacyjne naszych miast. Niestety w Polsce praktycznie nie ma bezkolizyjnych skrzyżowań ciągów pieszych z ulicami...
A biedni kierowcy muszą się przed[color=blue] > nimi chronić :)[/color]
A w Mercedesach to nawet celowniki mają ;-)))))))
[color=blue] > Nie wiem, jak dużo chodzisz pieszo po ulicach naszego pięknego miasta, ale[/color] moje[color=blue] > spostrzeżenia są dosyć jednoznaczne: większość niebezpiczenych sytuacji na > przejściach dla pieszych powodują kierowcy.[/color]
Nie spieram się bo to nic nie zmieni. Wina jest uważam obopólna, tylko kierowcę łatwiej zauważyć... I łatwieć przypiąć mu łatkę...
> > I bardzo dobrze. Następny niesłusznie ukarany. Jak Ci kiedyś auto nogi[color=blue][color=green] > > poprzetrąca to może zmądrzejesz....[/color] > > Jak kiedyś auto poprzetrąca nogi twemu dziecku to też zmądrzejesz[/color]
A teraz to nie wiem o co Ci chodzi...
Użytkownik Robert J. napisał: [color=blue] > Spójrz w taryfikator a potem dyskutuj :-). Za przekroczenie do 5 km/h nie ma > mandatu. 6-10 km - 50 zł, potem za każde 10 km jest 100 zł.[/color]
zdaje sie ze mnei nie rozumiesz. chociaz prawka nie posiadam to wiem ze przekroczenie o 1km/h nie kosztuje 500zl. podalem taki przyklad chcac sprawdzic czy i w takim przypadku zachowalbys stoicki spokoj ale odpowiedzi nie otrzymalem.
Użytkownik skuter napisał: [color=blue] > chcialbym zeby tak bylo, bardzo szybko wzrosloby bezpieczenstwo na drogach > nie chodzi tylko o predkosc ale o ogolne egzekwowanie przepisow i wysokie > kary[/color]
rzeczywiscie to bylby dobry pomysl. wszak jesli zdarza sie jakis wypadek to zawsze uczestniczy w nim chocby jeden samochod. dwoch pieszych nie jest w stanie doprowadzic do wypadku :)
pozdrawiam
Użytkownik "Robert J." <rob_33@wp.pl> napisał w wiadomości news:dodrd7$j9a$1@opal.futuro.pl...[color=blue][color=green] > > ciekawi mnie czy ci wszyscy ktorzy tak mocno trzymaja strone policji w > > tej sprawie nigdy nie przekroczyli dopuszczalnej predkosci,[/color] > > Przekraczam, a jakże. Ale robię to świadomy tego, że jeśli złapie mnie > policja to zapłacę mandat. I na pewno nie będę się burzył jak zapłacę...[/color]
A czy jesteś świadomy tego, że możesz kogoś potrącić, a później ktoś będzie pisał, tu na grupie, że to pieszy był winny?
-- Pozdrawiam Robert Jacek [url]www.szachy.szczecin.pl[/url]
Użytkownik "JoR" <wkosek@wp.pl> napisał w wiadomości news:doa31u$if2$1@atlantis.news.tpi.pl...[color=blue] > acidity napisał(a):[color=green] > > Użytkownik "greg bajor" <bandior@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w[/color][/color] wiadomości[color=blue][color=green] > > news:do8gi4$5oq$1@inews.gazeta.pl... > >[color=darkred] > >>Dostalem 250 za przejscie na czerwonym gdzie te curvy kierowaly w[/color][/color][/color] dodatku[color=blue][color=green][color=darkred] > >>ruchem.W miejscu ktorym przeszedlem auta staly na czerwonym i ja tez[/color] > > > > mialem > >[color=darkred] > >>takie swiatlo.Zmylilo mnie to ze na jezdni(Hangarowa)postawili radiowoz[/color][/color][/color] w[color=blue][color=green][color=darkred] > >>poprzek drogi.Pozniej ten zjebany policjant z podejsciem faszysty do[/color][/color][/color] Zyda[color=blue][color=green][color=darkred] > >>powiedzial ze nie ma ochoty sluchac jakiegokolwiek tlumaczenia.Moglem > >>zapomniec o upomnieniu i np.50 zl mandatu.A jak mu powiedzialem ze[/color][/color][/color] zabiera[color=blue][color=green] > > > > mi > >[color=darkred] > >>1/4 wyplaty to sie taryfikatorem zaslonil.Ten kraj zasluguje na bombke > >>nuklearna bo jak tylko sie podnosi na nogi gnebienie slabszych we krwi[/color] > > > > polaka > >[color=darkred] > >>traca na wszystkie strony....[/color] > > > > > > > > Ewidentnie nabijają sobie kasę. > > A słyszeliscie o tajniakach których celem jest ściganie tego typu[/color][/color] wykroczeń?[color=blue][color=green] > > Twierdzą, że w ten sposób chcą zmobilizować pieszych do przestrzegania > > przepisów, ale wiadomo, że to g*** prawda. Jakby postawili mundurowego,[/color][/color] to[color=blue][color=green] > > jest lepszy "mobilizator".[/color] > > > W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału, jak kierowca > przewini (np. przejedzie na czerwonym) to trzeba go karać, ale przecież > pieszych to nie obowiązuje oni mogą wszystko i dlatego jest tyle > wypadków z udziałem pieszych. > nie ma znaczeni która jest godzinna i czy jedzie auto, czerwone światło > oznacza jedno i prawo jest od tego aby je przestrzegać. > A w sadach grodzkich powinni wszystkim takim jak wy zwiększyć mandat.[/color]
Nie bardzo rozumiem do kogo i o co pijesz? Ja nie neguję karania pieszych, a jedynie zwracam uwagę, że wysyłanie w miasto tajniaków zmieni tylko tyle, że do kasy spłynie wiecej pieniędzy, a ludzie i tak będą łamać przepisy i liczyć na fart (coś jak jazda ZKM bez biletu... ciekawe, na koleji tylu gapowiczów nie ma...). Postaw przy przejściu policjanta w mundurze, to liczba łamiących przepisy zmniejszy się o 99% :) To samo z przekraczaniem szybkości. Jak wiesz, że jest radar, to zwalniasz(i o to powinno chodzić, bo mandat to mobilizuje tylko do rzucania "mięsem"), a jak łupią z partyzanta to liczysz na szczęście. Tak wiec słowo WY w dodatku cytując mój post, jest nie na miejscu.
-- Pozdrawiam Robert Jacek [url]www.szachy.szczecin.pl[/url]
> przekroczenie o 1km/h nie kosztuje 500zl. podalem taki przyklad chcac[color=blue] > sprawdzic czy i w takim przypadku zachowalbys stoicki spokoj ale > odpowiedzi nie otrzymalem.[/color]
Przekroczyć prędkość można, jak zauważyłeś, o 1 km, 0 10 km, a nawet o 100 km/h. Dlatego kara jest zróżnicowana. Natomiast przejście na czerwonym świetle jest jednoznaczne. Dlatego i kara jest jedna. Chyba że można przejść do połowy, a potem przefrunąć... A co do stoickiego spokoju to powiem Ci, że jeszcze nigdy nie kłóciłem się o wysokość mandatu jeśli wiedziałem, że zawiniłem... Ba, często właśnie ten stoicki spokój powodował, że dostałem mniej :-).
> A czy jesteś świadomy tego, że możesz kogoś potrącić, a później ktoś będzie[color=blue] > pisał, tu na grupie, że to pieszy był winny?[/color]
Jestem świadomy, i dlatego nigdy tego nie robię w miejscach potencjalnie niebezpiecznych. Powtarzam: "potencjalnie". Nie jadę np. Piastów 80/h bo obok jest chodnik, na którym zawsze ktoś może się np. potknąć...Nie śmigam po osiedlowych uliczkach bo tam biegają dzieci...
Użytkownik Robert J. napisał: [color=blue] > km/h. Dlatego kara jest zróżnicowana. Natomiast przejście na czerwonym > świetle jest jednoznaczne. Dlatego i kara jest jedna. Chyba że można przejść > do połowy, a potem przefrunąć...[/color]
kara nie jest jedna, wlepiaja 50zl jak i 250zl jak im sie podoba, a to co w tym wszystkim najbardziej mnie wkurza to fakt ze w tym czasie gdzies w bramie dwoch gowniarzy moze kroic trzeciego z telefonu, ale to przeciez nie istotne, bo o wiele latwiej wlepic mandat komus za przechodzenie na czerwonym swietle niz szukac prawdziwych przestepcow. [color=blue] > A co do stoickiego spokoju to powiem Ci, że jeszcze nigdy nie kłóciłem się o > wysokość mandatu jeśli wiedziałem, że zawiniłem... Ba, często właśnie ten > stoicki spokój powodował, że dostałem mniej :-).[/color]
moze zarabiasz duzo wiecej niz mandaty ktore otrzymywales wiec 200-300zl nie stanowi dla Ciebie roznicy. z tekstu autora watku wynika ze 250zl to dla niego bardzo duzo, dlatego takie poirytowanie, lekko mowiac
Raport nr <news:doc33p$hqt$1@atlantis.news.tpi.pl>, JoR zeznaje: [color=blue][color=green] >> ponoc poza norma okreslajaca ilosc mandatow w danym okresie musza >> jeszcze wyrobic norme pieniezna, a ze zbliza sie koniec roku to pewnie >> nadrabiaja, bo 250zl za przejscie na czerwonym to rzeczywiscie przesada[/color][/color] [color=blue] > to o wiele za malo[/color]
Tak? To ile powinien wynosić mandat za zagrożenie bezpieczeństwa pieszego przechodzącego na zielonym? Bo adekwatnie do powyższej kwoty i stopnia zagrożenia, IMHO jakieś 5-10 tys.
-- Olaf Skrzymowski (lhb178 malpa o2 kropka pl)
"I tak mi nie wytłumaczysz, daruj sobie."
Raport nr <news:dob1qt$6em$1@opal.futuro.pl>, Robert J. zeznaje: [color=blue][color=green] >> W tym kraju jednak jest pełno wariatów do odstrzału[/color] > /................................../ nie ma znaczeni która jest godzinna i > czy jedzie auto, czerwone światło[color=green] >> oznacza jedno i prawo jest od tego aby je przestrzegać.[/color] > > O, nareszcie ktoś coś mądrego powiedział. Zgadzam się w 100 %. Jak ja > przejadę na czerwonym to dostanę 500 albo więcej.[/color]
Wszystko pięknie... Pozornie. 1) Nie ma w taryfikatorze przejechania na czerwonym. Jakoś oglądając "Drogówkę" można zobaczyć mandaty za _spowodowanie kolizji_ w granicach 100-200 zł, ba, któregoś razu było 200 czy 300 za potrącenie pieszego (!). 2) Nie ma przepisów nakazujących sensowne ustawianie świateł dla pieszych. Na takim pl. Kościuszki przez minutę świeci się czerwone i dla pieszych, i dla samochodów. Formalnie wszystko jest w porządku. 3) Samochodom wolno przejeżdżać, gdy inni mają zielone - typowa sytuacja na skrzyżowaniach z wyspą centralną, gdzie przy skręcie w lewo 2/3 skrzyżowania pokonuje się na czerwonym dla swojego kierunku. Piesi stoją przed przejściem, przejść nie mogą, bo czerwone - tuż obok nich, samochody jadące równolegle mogą sobie przejechać i przez jezdnię, i przez przejście.
Zwolennikom tajniaków i 250 zł za przejście na czerwonym, gdy pusto dookoła życzę, by jadąc samochodem trafili na niedziałającą pętlę indukcyjną i nadgorliwych policjantów w krzakach. [color=blue] > Nie ma dnia żebym nie > musiał gimnastykować się żeby ominąć jakiegoś debila, który wpada na > czerwonym na przejście... A gdybym go dziabnął, bo już nic nie dałoby się > zrobić, to pewnie ja byłbym winny....[/color]
Mam zacząć wyliczać przypadki, kiedy na zielonym świetle mało co nie wpadłem pod koła jakiegoś debila? I nic mi z tego nie przyjdzie, że on będzie winny.
-- Olaf Skrzymowski (lhb178 malpa o2 kropka pl)
"Jesteście młodzi, możecie 10 m znieść rower"
Użytkownik "Olaf Skrzymowski" <akwizytorom@dziekujemy.invalid> napisał w wiadomości news:1texuq2c0nje.dlg@stettiner.strassenbahn.com...[color=blue] > Tak? To ile powinien wynosić mandat za zagrożenie bezpieczeństwa pieszego > przechodzącego na zielonym? Bo adekwatnie do powyższej kwoty i stopnia > zagrożenia, IMHO jakieś 5-10 tys. >[/color]
I tak powinlo byc
1. upomnienie 2. 250 zeta mandatu 3. 5000 mandatu 4. jak sie dalej nie nauczyl to do pierdla.
-- Pozdrawiam Rafal
Odpowiadajac na moj email usun cyfry z adresu
> Tak? To ile powinien wynosić mandat za zagrożenie bezpieczeństwa pieszego[color=blue] > przechodzącego na zielonym?[/color]
Za przejechanie na czerwonym świetle jest najwyższy mandat.
Raport nr <news:doeunm$4mq$1@opal.futuro.pl>, Robert J. zeznaje: [color=blue][color=green] >> Jeśli w Polsce ginie więcej osób na ulicach niż w krajach europy >> zachodniej to powiadasz, że jest to wina tylko pieszych, którzy nagle[/color] > wszyscy[color=green] >> wtargują pod koła nadjeżdżających pojazdów?[/color] > > Moim zdaniem największą winą należy obarczyć chore rozwiązania komunikacyjne > naszych miast.[/color]
Tzn. wpuszczanie samochodów do centrów bez umiaru? [color=blue] > Niestety w Polsce praktycznie nie ma bezkolizyjnych > skrzyżowań ciągów pieszych z ulicami...[/color]
Biorąc dosłownie to, co piszesz: skrzyżowań ciągów pieszych z ulicami to w ogóle mało jest.
A pewnie zaliczasz się po prostu do zwolenników wypychania pieszych na inny poziom, bo przeszkadzają.
-- Olaf Skrzymowski (lhb178 malpa o2 kropka pl)
"-Die Politik interessiert mich nicht. -Die Politik interessiert sich aber für Sie :-)"
Raport nr <news:dogl8b$v54$1@opal.futuro.pl>, Robert J. zeznaje: [color=blue][color=green] >> przekroczenie o 1km/h nie kosztuje 500zl. podalem taki przyklad chcac >> sprawdzic czy i w takim przypadku zachowalbys stoicki spokoj ale >> odpowiedzi nie otrzymalem.[/color] > > Przekroczyć prędkość można, jak zauważyłeś, o 1 km, 0 10 km, a nawet o 100 > km/h. Dlatego kara jest zróżnicowana.[/color]
Zawsze można karać tak samo za fakt przekroczenia prędkości, nieważne o ile. [color=blue] > Natomiast przejście na czerwonym > świetle jest jednoznaczne.[/color]
Tak? a) przejście przez pustą Mieszka I w środku nocy b) przejście na podwójnym czerwonym (samochody mają czerwone, piesi też - bo projektant zawalił - patrz Turzyn, pl. Kościuszki, Ku Słońcu/Derdowskiego, Wojska Polskiego/Wawrzyniaka itd. c) przejście gdziekolwiek, gdzie akurat nikomu się nie przeszkodzi, nie wspominając nawet o zagrożeniu; widoczność wystarczająca d) przebiegnięcie przez 3 pasy pomiędzy samochodami. Naprawdę nie widać różnicy?
-- Olaf Skrzymowski (lhb178 malpa o2 kropka pl)
"KZK jest jak srogi, ale sprawiedliwy ojciec: uczy i wychowuje."
Raport nr <news:doqv42$5g2$1@opal.futuro.pl>, Robert J. zeznaje:
To: [color=blue][color=green] >> Tak? To ile powinien wynosić mandat za zagrożenie bezpieczeństwa pieszego >> przechodzącego na zielonym?[/color][/color]
wcale nie jest jednoznaczne z tym: [color=blue] > Za przejechanie na czerwonym świetle jest najwyższy mandat.[/color]
Zapraszam na wylot któregokolwiek ze skrzyżowań z wyspą centralną lub nawet po prostu bardziej rozległych, ze skrętami kolizyjnymi i bez powtarzaczy. Nierzadko pieszy zbliżający się do przejścia musi konkurować ze stadem dobrze już rozpędzonych samochodów opuszczających skrzyżowanie.
-- Olaf Skrzymowski (lhb178 malpa o2 kropka pl)
"> jak ktoś gna 100 km/godz przez miasteczka to nie jest to wina infrastruktury." " Jest. Bo miasteczko powinno lezec obok a nie wzdluz drogi."
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plpruchnik.xlx.pl
|
|
|
|
|
Linki |
|
|
|
|